«« powrót

Zmarła s. M. Konsolata Kubiszyn CSSJ

30 września 2026

Wierna do końca ….

     S. M. Konsolata Eugenia Kubiszyn urodziła się 5 sierpnia 1929 r. w miejscowości Lisie Jamy w województwie podkarpackim, w gminie Lubaczów. W 1947 r. w wieku 18 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Świętego Józefa. Postulat odbyła w Tarnowie, zaś nowicjat w Kluczborku, gdzie po przebytej formacji zakonnej w 1950 r. złożyła profesję czasową, a 6 lat później - profesję wieczystą. Przygotowując się do zawodu, w Zgromadzeniu uzyskała dyplom mistrzowski wydany przez Izbę Rzemieślniczą w Rzeszowie z zakresu krawiectwa damskiego. Początkowo pracowała jako krawcowa w Domu Dziecka w Krośnie, a następnie w Paczkowie. Kolejne placówki to: Kraków-Mogiła, gdzie przez 15 lat pracowała jako zakrystianka w Bazylice Krzyża Świętego u Ojców Cystersów oraz Sieraków Śląski - w tych domach pełniła funkcję przełożonej. Przez 6 lat pracowała jako zakrystianka w katedrze wawelskiej, skąd skierowana została ponownie do Krosna w charakterze intendentki w Domu Dziecka. Posługę tę pełniła przez 11 lat. W 1994 r. przybyła do parafii św. Floriana w Uszwi, gdzie jako emerytka podjęła pracę zakrystianki. Wyjeżdżając z Krosna, gdzie życie tętniło radością i wieloma dziecięcymi atrakcjami, myślała, jak to będzie „przestawić się” na tak małą wspólnotę, bez gwaru i humoru dziecięcego. Szybko jednak pokochała tę parafialną społeczność, doświadczając tu wiele dobroci i życzliwości. Jako zakrystianka przez wiele lat miała wpływ na ludzi młodych, ministrantów, lektorów, Dziewczęcą Służbę Maryjną. Siostra Konsolata w swym długim życiu doczekała pięknej uroczystości jubileuszu 75-lecia ślubów zakonnych we wspólnocie parafialnej w Uszwi.  Była to okazja do dziękczynienia Bogu za lata modlitwy, pracy, służby i za wierność powołaniu. Oto świadectwa niektórych parafian zamieszczone w relacji Gościa Tarnowskiego (nr 25 z 31.08.2025) oraz fragmenty artykułu: „Dziękuję za przykład miłości Siostry do Pana Boga, za naśladowanie św. Józefa w cichości i pracowitości”. „Jestem wdzięczna Siostrze za towarzyszenie w chorobie mamy, którą odwiedzała, niosąc dobre słowo, pocieszenie i czułość”. „Siostra Konsolata jest człowiekiem modlitwy i pracy, cicha, pokorna”. „W tym zabieganym świecie pokazuje nam, co jest najważniejsze, jedyne, największe, za co warto oddać życie”. „Jest wzorem wierności swojemu powołaniu”. Dla współsióstr jest „cichą mistrzynią życia duchowego, wzorem modlitwy, zawierzenia Panu Bogu, cierpliwego znoszenia cierpień, starości”. Siostra uważała, że najważniejszy jest Pan Bóg, relacja z Nim. To dzięki tej relacji wytrwała tyle lat w Zgromadzeniu. „Jest dla nas pięknym przykładem, jak można codziennie oddawać swoje życie Bogu i ludziom”. Odeszła po wieczną nagrodę do Domu Ojca w ostatni środowy dzień września 2026 r. przeżywszy 97 lat, w Zgromadzeniu 78. Do końca zachowała zdrowie oraz kondycję fizyczną i psychiczną.

   
 
 
© Zgromadzenie Sióstr Świętego Józefa, CSSJ