«« powrót

Pielgrzymowali na Jasną Górę

24 sierpnia 2026

     Dlatego zaprosiłam siostry do pielgrzymowania w intencji powołań i jestem mile zaskoczona ich olbrzymim świadectwem miłości do zgromadzania. Są z nami siostry z różnych domów w Polsce, ale też z zagranicy - mówi s. Mateusza. Dodaje, że wiele sióstr, które nie mogły zostawić swoich obowiązków albo nie mogły pójść z powodu choroby, pielgrzymuje duchowo. W ostatnim dniu będzie szło aż 30 józefitek. Mamy w grupie wspaniałą atmosferę. Czujemy się jak w jednej wielkiej rodzinie. Każdy jest dla nas życzliwy. Nie ma żadnego podziału na siostry i innych pielgrzymów. Łączy nas wspólny cel, jakim jest dojście do królestwa niebieskiego. W tej drodze się wspieramy - podkreśla s. Mateusza. Na szlaku józefitki każdego dnia dają świadectwo o swojej posłudze, świadectwo wiary i powołania, animują modlitwy. - Siostry zakonne wnoszą ogromnego ducha modlitewnego, tak bardzo radosnego. Dlatego wszyscy idziemy tak, jakbyśmy byli niesieni - dzieli się ks. Łukasz Klęczar, przewodnik grupy, którą współtworzą dwie kluczborskie parafie. W tej grupie imponuje również zaplecze logistyczne. - Zawsze mamy co zjeść, nie tylko zupę na postoju obiadowym, ale też mamy wspólne śniadania i kolacje. Są namioty prysznicowe. Właściwie obok około setki tych, którzy są w drodze, jest też grono kilkunastu osób, którzy pielgrzymują w inny sposób, działając na zapleczu. Każdy wie, co ma robić. To zasługa przygotowań, jakie zostały poczynione w obu parafiach - podkreśla ks. Klęczar.

Zarówno tekst jak i fotografie za: „Gość Niedzielny” wyd. opolskie z dn. 21 sierpnia 2026 r.

   
 
 
© Zgromadzenie Sióstr Świętego Józefa, CSSJ