Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

 
 

«« powrót

Dzieje się w Makabandilou (Kongo-Afryka)

3 sierpnia 2019

     Szkoła nasza jest katolicka ─ należy do Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa. Od strony finansowej funkcjonuje głównie w oparciu o wpłacane czesne, bo chcemy być wierne charyzmatowi naszej Rodziny Zakonnej. Mamy również w szkole dzieci z bardzo ubogich rodzin i w ich utrzymaniu pomaga nam też Maitri, stąd ok. 20% uczniów korzysta z edukacji za darmo. Każdy dzień w szkole rozpoczęty jest Eucharystią. Wszystkie dzieci są zobowiązane, wybierając naszą szkołę, uczestniczyć we Mszy św. i realizować hasło szkoły: "MODLITWA, PRACA, SUKCES". Pragniemy bowiem przekazać młodemu pokoleniu Kongijczyków, że przylgnięcie do Boga, sumienna praca zapewnia Boże błogosławieństwo, czyli sukces - życie prawdziwie udane. Mamy w szkole rozmaite dzieci ─ takie, których rodzice nie znają Boga, lub modlą się w różnych sektach, jak również pewną część pochodzących z rodzin katolickich. Przeprowadzamy więc przygotowanie do przyjęcia Sakramentów za zgodą rodziców i pod okiem naszego Księdza Proboszcza z  parafialnego kościoła pw. św. Jules. Wielką naszą radością był Chrzest i Pierwsza Komunia 15 dziewcząt z naszego Internatu i 20 ze szkoły. Jak więc widać, trudna praca z dziećmi i młodzieżą przynosi widoczne, dobre owoce i stąd cieszymy się z naszego pola ewangelizacji jakim jest niewątpliwie nasza szkoła. Do dobrego funkcjonowania „Szkoły Św. Józefa” już od początku w planach była przewidziana kaplica szkolna. Tymczasem, nie mając wystarczających środków na realizację tego przedsięwzięcia, z konieczności świetlicę szkolną od początku wykorzystujemy jako kaplicę, w której odprawiane są Msze św. W niej też mieszka Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie. Niestety, ta świetlica mieści zaledwie 100-120 uczniów. Pozostałe dzieci uczestniczą w Eucharystii z korytarza, co stanowi smutny widok, gdyż dzieci w Afryce pragną się modlić, chcą się modlić. Jakiś czas temu powiało jednak realną zmianą takiego stanu rzeczy po wizycie naszej Matki Generalnej Jany i S. Wikarii Generalnej S. Wandy, (która jest jednocześnie naszą Referentką misyjną), po wsparciu finansowym naszej Rodziny Zakonnej, pomocy wielu dobroczyńców, również wsparciu niektórych rodziców naszych uczniów. Rozpoczęłyśmy wreszcie budowę kaplicy szkolnej pw. Matki Bożej Różańcowej! Pragniemy tą kaplicę, a raczej mały kościół, poświęcić szczególnie Maryi naszej Matce, bo Ona zawsze nam przypomina, że najpewniejszą bronią przeciw złu, jest m.in. Różaniec, który w każdą sobotę odmawiamy wspólnie z naszymi dziewczętami z Internatu i codziennie w październiku. Maryja jest też wzorem dla każdej z dziewcząt. Tak więc obecnie budujemy kaplicę szkolną razem ze św. Jozefem i z pomocą ludzką, za którą wszystkim z serca dziękujemy. Do jej wykończenia pozostało jeszcze trochę pracy (posadzka, elektryczność, drzwi, malowanie). Ufamy jednak, że Boża Opatrzność wciąż czuwa nad nami na naszych misyjnych drogach… Stąd mamy nadzieję, że nowy rok szkolny rozpoczniemy celebracją Mszy św. w nowej kaplicy szkolnej. Innym ważnych polem naszego posługiwania jest pomoc niesiona ludziom chorym, opuszczonym na peryferiach stolicy Brazzaville w naszej dzielnicy Makabandilou. Wspomnę choćby historię wyrzuconego na bruk dziadka Alberta, który został oskarżony o to, że jest źródłem nieszczęść dla swej rodziny, bo jest "andzimba", czyli tym, który przywołuje zło, "czarownik". Serce boli, jak widzi się takiego starszego człowieka skazanego na samodzielne przeżycie w tropikalnym słońcu, bez zapewnienia mu jedzenia, wody, koniecznych leków chociażby na malarię – chorobę tak przecież częstą w Afryce. Dodam do tych naszych wysiłków i starań prowadzoną systematycznie katechezę, pracę w kościele - zwłaszcza staranie o to, aby bielizna kościelna była godna PANA, robienie dekoracji… i szereg innych zajęć, które trudno tu detalicznie wymieniać. Przede wszystkim należy też wspomnieć o konieczności pełnienia naszych zakonnych obowiązków - o modlitwie i życiu wspólnym, które są naszą podstawową siłą w naszej pracy. Pozdrawiam serdecznie całą naszą Rodzinne Zakonną, naszych Dobrodziejów i Przyjaciół zapewniając, że każdego dnia razem z naszymi uczniami polecamy Was Miłosiernemu Bogu.

S. Liliosa Romanek CSSJ

Dzieci ze Dzieci ze "Szkoły Św. Józefa"
Msza św. przedszkolakówMsza św. przedszkolaków
Chrzest AlisonChrzest Alison
I Komunia św.I Komunia św.
BierzmowanieBierzmowanie
Posiłek dzieciPosiłek dzieci
Nasz dom w MakabandiluNasz dom w Makabandilu
S. Christine i AlbertS. Christine i Albert
Początek budowy kaplicyPoczątek budowy kaplicy
Razem z nauczycielkamiRazem z nauczycielkami
   
 
 
© Zgromadzenie Sióstr Świętego Józefa, CSSJ